/ / Czy zmiany w przepisach umożliwią handel alkoholem przez internet?

Czy zmiany w przepisach umożliwią handel alkoholem przez internet?

Handel alkoholem

Ten post dostępny jest także w języku: English

Chociaż handel alkoholem przez internet jest nieuregulowany prawnie, niektóre firmy z branży e-commerce decydują się na wprowadzanie napojów procentowych do swoich ofert. Przygotowywany przez Radę Ministrów projekt ustawy ma zlikwidować bariery administracyjne i prawne, które często komplikują działanie przedsiębiorstw. Projekt, zwany „tarczą prawną”, może przyczynić się do legalizacji sprzedaży alkoholu przez internet, tym samym niwelując sprzeczne interpretacje obecnych przepisów.

Projekt w obecnym kształcie nie przewiduje uregulowania e-handlu alkoholem, jednak jak podaje wiceminister rozwoju Olga Semeniuk, prace związane z określeniem statusu prawnego sprzedaży napojów alkoholowych przez internet są aktualnie w toku. „Tarcza prawna” to projekt, który został zainicjowany przez Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii, kiedy jego przewodniczącym był Jarosław Gowin. Projekt ustawy wciąż jest tematem dyskusji, a komisja deregulacyjna analizuje liczne pomysły. Zdaniem Olgi Semeniuk niektóre z zaproponowanych zmian mogą zarówno budzić sprzeciw, jak i okazać się korzystne dla poszczególnych grup. Tak też jest w przypadku omawianej sprzedaży alkoholu przez internet. Z jednej strony projekt ten ułatwi funkcjonowanie firm z branży e-commerce, które zmagają się z istniejącą luką prawną, natomiast z drugiej strony, proponowane zmiany wywołują sprzeciw środowisk, które zajmują się walką z alkoholizmem.

Na razie nie wiadomo czy możliwość e-handlu alkoholem zostanie uwzględniona w finalnym projekcie ustawy. Jednak sama obietnica uregulowania e-sprzedaży przyjmowana jest z optymizmem przez branżę spirytusową i piwną, która krytycznie odniosła się do nowych planów Ministerstwa Finansów dotyczących znacznej podwyżki akcyzy.

E-handel alkoholem przed zmianami w prawie

Brak konkretnych ustaw dotyczących e-handlu alkoholem sprawia, że firmy różnie interpretują przepisy. Rosnąca konkurencja na rynku e-commerce przyczynia się do tego, że firmy, w tym platformy delivery i operatorzy dark store’ów, decydują się na wprowadzanie napojów procentowych do swoich ofert. Często jednak zamiast sprzedaży internetowej klienci mają jedynie możliwość zamawiania produktów, a formalna sprzedaż odbywa się dopiero w momencie otrzymania dostawy. Jedną z firm, która zdecydowała się na dodanie napojów alkoholowych do swojej oferty jest Glovo, a nowa usługa była testowana już w sierpniu br. w Warszawie.

Zmiany w prawie już w 2022 r.?

Sprzedaż alkoholu w Polsce od lat związana jest z niejasnymi przepisami, które nie uwzględniają sprzedaży napojów procentowych przez internet. Jedną z ważniejszych ustaw regulujących branżę alkoholową jest ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi pochodząca z 1982 r., a brak nowocześniejszych przepisów sprawia, że obowiązujące prawo ma niewiele wspólnego z realiami handlu. Próba dostosowania przepisów została podjęta przez rząd PO-PSL w 2015 r., jednak wybory oraz zmiana władzy wpłynęły na odsunięcie tematu w czasie.

W czerwcu 2021 r. pojawił się projekt ustawy umożliwiającej legalną sprzedaż alkoholu przez internet, a jego autorami byli przedsiębiorcy. Ich zdaniem zmiany w prawie mogą nastąpić na początku 2022 r., a jak dodaje Witold Włodarczyk, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy, projekt zyskał poparcie ministra rolnictwa oraz wielu posłów.

Przeciwko zmianom w prawie opowiada się Ministerstwo Zdrowia, a jeszcze w kwietniu 2021 r. podobnego zdania było Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii, które zaprzeczało doniesieniom, że planowane są prace nad umożliwieniem e-sprzedaży alkoholu. Zdaniem Marka Niedużaka, podsekretarza stanu w MRPiT, ograniczanie dostępności napojów procentowych to wciąż jedno z najskuteczniejszych narzędzi wspierających profilaktykę i rozwiązywanie problemów nadużywania alkoholu.

Zobacz również