Koronawirus: Ponowny lockdown dla gastronomii

This post is also available in: English

W związku z bardzo szybko rosnącą liczbą zdiagnozowanych zakażeń koronawirusem, rząd w Polsce zdecydował się wprowadzić kolejne restrykcje. Kluczową zmianą jest zamknięcie placówek gastronomicznych. Wszystkie zmiany wchodzą w życie już od soboty, 24 października.

Podobnie jak na wiosnę, placówki gastronomiczne tzn. restauracje, puby i kawiarnie będą mogły świadczyć działalność wyłącznie w trybie na wynos (dowóz). Według argumentacji premiera Mateusza Morawieckiego, zdaniem specjalistów pomieszczenia gastronomiczne to zwykle pomieszczenia, gdzie przebywa wiele osób na niewielkiej powierzchni, co sprzyja rozprzestrzenianiu wirusów.

Restrykcje te wprowadzone są na razie na 2 tygodnie, z opcją przedłużenia. Ewentualne decyzje zostaną podjęte pod koniec drugiego tygodnia i będą związane z sytuacją epidemiologiczną. Podobne ograniczenia w funkcjonowaniu placówek gastronomicznych wprowadzone zostały już wcześniej w wielu krajach europejskich. Utrzymane zostają również ograniczenia w placówkach handlowych – 5 osób/kasę w sklepach do 100 mkw. oraz 1 osoba na 15 mkw. w sklepach powyżej 100 mkw.

Zakaz aktywności powyżej 5 osób

Dodatkowo, cała Polska zostanie objęta czerwoną strefą. Wprowadzana jest również nauka zdalna w szkołach podstawowych w klasach 4-8. Już wcześniej nauka zdalna (hybrydowa) została wprowadzona dla szkół średnich i uczeni wyższych. W godzinach 8-16 dzieci i młodzież do 16 r.ż. nie będzą mogła się również przemieszczać bez opieki osoby dorosłej.

Zakazane są również spotkania powyżej 5 osób, za wyjątkiem osób mieszkających w jednym gospodarstwie domowym oraz sytuacji zawodowych. Rząd wprowadza również ograniczenia w przemieszczaniu się dla osób 70+, z wyjątkiem czynności zawodowych, niezbędnych do życia lub związanych z kultem religijnym.

Według ministra zdrowia, Adama Niedzielskiego, następny tydzień będzie kluczowy dla rozwoju pandemii COVID-19 w Polsce. Od tego czy i w jakim stopniu uda się wypłaszczyć krzywą zachorowań będzie zależało wprowadzanie lub luzowanie ograniczeń.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.