Aktualnosci Rynek Trendy

Marki premium coraz chętniej otwierają się na Polskę

pani z torbami na zakupy w rękach

Według danych PMR, w 2018 r. wartość rynku odzieży i obuwia w wyższym i luksusowym segmencie cenowym wyniosła ponad 6 mld zł, osiągając prawie 1/5 rynku modowego w Polsce. Pozytywnie na rozwój tej kategorii wpływa m.in. rosnący dochód rozporządzalny, przekładający się na wzrost wydatków na droższe artykuły modowe. Co za tym idzie, coraz chętniej marki premium otwierają swoje sklepy w Polsce.

Kolejne marki premium otwierają się na Polskę

We wrześniu 2018 r. w Warszawie został otwarty pierwszy butik marki należącej do grupy Giorgio Armani – Armani Exchange. Butik także położony w Galerii Mokotów a swoją ofertę kieruje do młodszego pokolenia.

Również w październiku 2018 r. w Warszawie został otwarty pierwszy butik Chanel Fragrance & Beauty Boutique z asortymentem kosmetycznym i perfumeryjnym, usytuowany w Galerii Mokotów. Obok kosmetyków w asortymencie sklepu znajdują się także akcesoria, w tym także okulary przeciwsłoneczne.

Po debiucie w 2017 roku Victoria’s Secret w kwietniu zeszłego roku otworzyła kolejny pełnoasortymentowy butik marki w kraju. Drugi sklep również działa w Warszawie, w Złotych Tarasach. Do tej pory w tej lokalizacji dostępny był niepełny asortyment marki m.in. kosmetyki oraz akcesoria. Z końcem sierpnia ubiegłego roku Victoria’s Secret wkroczyła na polski rynek, otwierając pierwszy oficjalny sklep z pełnym asortymentem w Centrum Handlowym Arkadia w Warszawie. Marka wcześniej już była obecna na rynku w dwóch warszawskich sklepach w mniejszym koncepcie oferującym akcesoria i torebki.

W najbliższym czasie też można spodziewać się nowych debiutów, tylko do końca roku otwarcie pierwszych sklepów zapowiedzieli m.in.: Hermes – luksusowa marka z obuwiem i akcesoriami. Według doniesień prasowych nowy sklep zostanie otwarty w okolicach września w Hotelu Europejskim w Warszawie.

Warszawa zagłębiem marek luksusowych

Mimo rosnącego zainteresowania polskim rynkiem wśród luksusowych marek w Polsce nadal trudno się doszukiwać ulic na miarę Pól Elizejskich w Paryżu, Via Condotti w Rzymie czy choćby ulicy Paryskiej w Pradze, skupiających najbardziej znanych projektantów na świecie. Centrum handlowe Vitkac predestynuje do bycia takim luksusowym skupiskiem, mając w zasobach takie marki jak: Gucci, Louis Vuitton czy Yves Saint Laurent. Co więcej, w domu towarowym w ostatnim czasie dużo dzieje się także, tylko w 2018 r. wzbogaciło się o 18 nowych sklepów. W obiekcie pojawiły się takie marki, jak Burberry, które z Polski na kilka lat zniknęło, Alexander McQueen, Margiela czy Stella McCartney. W 2019 r. ruszyły już także salony jak: Moncler, Balmain czy Red Valentino, a do końca roku mają się także pojawić m.in.: Chloe, Givenchy czy Dolce & Gabbana.

1/5 rynku modowego to produkty z wyższej i luksusowej półki cenowej

Według danych PMR, w 2018 r. wartość rynku odzieży i obuwia w wyższym i luksusowym segmencie cenowym wyniosła ponad 6 mld zł, osiągając prawie 1/5 rynku modowego w Polsce. Co więcej, w ostatnich latach segment wyższy i luksusowy odnotował wzrost rzędu 3 p.p. Pozytywnie na rozwój tej kategorii wpływają takie czynniki jak rosnący dochód rozporządzalny, przekładający się na wzrost wydatków na droższe artykuły modowe, rosnąca świadomość konsumentów, ich zamiłowanie do luksusowych marek oraz atrakcyjność Polski wśród zagranicznych turystów, którzy przy okazji kupują artykuły modowe.

Analiza została przeprowadzona na potrzeby raportu PMR: Handel detaliczny odzieżą i obuwiem w Polsce 2019. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2019-2024.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Polecamy

Aktualnosci Rynek

Robotyzacja w branży retail & logistics – przegląd na rok 2020, cz. II

post-image

O tym, co robotyzacja ma do zaoferowania segmentowi retail w 2020 roku, w drugiej części artykułu, pisze Bartłomiej Łatka, Dyrektor Sprzedaży w firmie Euvic IT.

Roboty mobilne

Bartłomiej Łatka, Dyrektor Sprzedaży w Euvic IT

Roboty mobilne w ostatnim czasie masowo wypierają człowieka z przestrzeni magazynowych. Magazynierów brakuje w całej Polsce, a magazyny zlokalizowane często na peryferiach miast lub wręcz w polu, borykają się z zapewnieniem obsady. Szczególnie w okresach wakacyjnych, świątecznych czy w sezonie grypowym. Stosunkowo wysokie wynagrodzenia, regulowane przepisami prawa dotyczącymi pracy w godzinach nocnych czy w dni świąteczne, a także ryzyko utraty obsady – wszystko to powoduje, że zautomatyzowane systemy transportu wewnętrznego zdają się mieć przed sobą najlepsze lata.

Wśród rozwiązań mobilnych w handlu i logistyce możemy wyróżnić następujące grupy:

  • Transport P2P (Point-to-Point) – wózki typu AMR wożące po hali magazynowej kosze, jeżdżące półki z asortymentem włożonym…
Więcej
Aktualnosci Rynek

Glovo rośnie w dowozie posiłków

post-image

Aplikacja mobilna Glovo, która specjalizuje się w dostawach na życzenie, właśnie przekroczyła 1 milion pobrań w Polsce (App Store i Google Play). Chociaż przy pomocy Glovo można zamówić szeroką gamę produktów, jest powszechnie wykorzystywana do dostaw jedzenia.

Glovo w Polsce: 1 mln pobrań aplikacji

Glovo działa w Polsce od lipca 2019 r., po przejęciu PizzaPortal.pl. Ideą aplikacji jest możliwość zamówienia “czegokolwiek”, a dostawa ma miejsce w  mniej niż godzinę. Glovo posiada w Polsce ponad 2,7 tys. punktów partnerskich, w tym restauracje McDonald’s i KFC oraz sklepy Biedronka i Carrefour. Aplikacja działa w 30 miastach w Polsce, ale Glovo zapowiada systematyczne poszerzanie oferty i rozwój wszystkich kategorii zamówień. Ogółem, na całym świecie z aplikacji korzysta około 2,6 mln użytkowników miesięcznie. Jest ona dostępna w 22 krajach i około 550 miastach.

Najliczniejszą grupę użytkowników Glovo w Polsce stanowią osoby w wieku 26-35 lat. Nieznacznie częściej są to kobiety. Jak informuje…

Więcej
Aktualnosci Rynek

Tesco rozwija usługę click & collect

post-image

Sieć Tesco rozwija działalność w segmencie e-commerce. W maju spółka dodała pięć nowych miast odbioru dla usługi “Zamów i odbierz” (click & collect).

14 punktów click & collect

Nowe lokalizacje, w których dostępna jest usługa to Częstochowa, Zielona Góra, Opole, Kielce i Jelenia Góra. Dzięki poszerzeniu sieci punktów odbioru, obecnie możliwa jest obsługa 15% klientów więcej w ramach takiego rozwiązania. Ogółem, obecnie opcja click & collect dostępna jest w 14 sklepach Tesco na terenie całego kraju. Tygodniowo z takich zakupów korzysta około 2 tys. klientów. Sieć zapowiada, że wkrótce wprowadzi kolejne nowości, poszerzające zakres usług.

Zakupy dokonane w opcji “Zamów i odbierz” mogą być odebrane w sklepie lub dostarczone do domu przez firmę taksówkarską współpracującą z Tesco. Przy realizacji zamówienia poprzez taxi, zapłata musi być dokonana online. W przypadku odbioru w sklepie, możliwa jest płatność przy odbiorze.

Tesco przechodzi do fazy wzrostu

Ostatni rok upłynął spółce na przebudowywaniu swojego modelu…

Więcej
Aktualnosci Rynek

Robotyzacja w branży retail & logistics – przegląd na rok 2020, cz. I

post-image

Jeśli chodzi o nasycenie robotami, polski rynek plasuje się niestety w ogonie rankingów, co jest dość zaskakujące, jeśli weźmiemy pod uwagę choćby polskie PKB (gdzie mamy 22 miejsce na świecie) czy Human Development Index (Polska z 32 miejscem na świecie).

Bartłomiej Łatka, Dyrektor Sprzedaży w Euvic IT

W 2014 roku roboforum.pl pisało, że „Polska, z wartością wskaźnika na poziomie 18, znajduje się w dolnej części rankingu. Wyższą gęstością robotyzacji od Polski odznaczają się nie tylko kraje należące pod tym względem do czołówki, ale także kraje o podobnym poziomie rozwoju, jak np. Węgry czy Słowacja. Średnia gęstość robotyzacji w Europie jest 4,4 razy wyższa niż w Polsce (w porównaniu do roku poprzedniego Polska zmniejszyła dystans do Europy o 1,1 pkt.), z kolei średnia wartość ogólnoświatowa jest wyższa o ponad 3 razy”. Od 2014 roku sporo się jednak zmieniło. Według IFR, 74% nowych…

Więcej
Aktualnosci Rynek

Sieć Camaieu wychodzi z Polski

post-image

Sieć odzieżowa Camaieu, specjalizująca się w ubraniach dla kobiet, wychodzi z rynku polskiego. Strona internetowa spółki przestała już przyjmować zamówienia, a sklepy stacjonarne mają zostać zamknięte wraz z końcem czerwca.

Camaieu szuka inwestora

Jeszcze w 2018 r. Camaieu prowadziło w Polsce około 40 sklepów stacjonarnych. Sieć notowała jednak ujemną dynamikę sprzedaży w ostatnich latach, a liczba sklepów sukcesywnie spadała. Obecnie wynosi ona 25. Ogółem, sieć prowadzi około 1 tys. sklepów w 18 krajach, z czego ponad połowa zlokalizowana jest we Francji.

Pandemia COVID-19 i zamknięcie sklepów w galeriach handlowych wpłynęły na pogorszenie się sytuacji spółki, ale już wcześniej borykała się ona z problemami finansowymi. Jak informuje Business Insider, spółka planowała od wiosny wdrażać plan restrukturyzacji, który miał obejmować zamknięcie 125 sklepów we Francji i krajach francuskojęzycznych. Teraz znalazła się we Francji pod zarządem komisarycznym i poszukuje inwestora.

Jak koronawirus wpłynie na plany rozwojowe spółek?

Camaieu to niejedyna sieć odzieżowa, która…

Więcej
Aktualnosci Rynek Trendy

Czy afera z marką Veclaim odbije się na polskich firmach odzieżowych?

post-image

Marka odzieżowa Veclaim, założona przez blogerkę modową Jessikę Mercedes, szczyciła się tym, że swoje ubrania produkuje wyłącznie w Polsce. Kilka dni temu wyszło jednak na jaw, że koszulki Veclaim nie są od podstaw szyte w Polsce, a powstają na bazie t-shirtów marki Fruit of the Loom. Te z kolei produkowane są w Maroko. Czy kryzys wizerunkowy marki będzie miał szersze reperkusje dla polskich firm odzieżowych?

Półprodukty z Maroko zamiast koszulek szytych w Polsce

Jak się okazało, część koszulek Veclaim pod metką z logo firmy miało pozostałości metki lub metkę marki Fruit of the Loom. Oznacza to, że wbrew zapewnieniom spółki, cały proces produkcyjny nie odbywał się w Polsce. W wydanym przez Jessikę Mercedes oświadczeniu możemy przeczytać, że Veclaim “postanowił na niewielkiej części kolekcji przetestować nowy model współpracy”, jakim jest zakupienie do tworzenia finalnych ubrań półproduktów od zagranicznego partnera. Nie ujawniono, czy t-shirty były kupowane bezpośrednio od firmy, czy też może przez…

Więcej