Pozapaliwowy wymiar PKN Orlen

This post is also available in: English

PKN Orlen już w tym półroczu planuje rozwinąć swoją działalność i wykorzystać potencjał spółki Ruch, wprowadzając obiekty sklepowo- gastronomiczne pod marką „Orlen w Ruchu”. We wrześniu natomiast pojawi się usługa „Orlen Paczka”, dzięki której klienci będą mogli odbierać przesyłki w nowopowstałych paczkomatach oraz punktach odbioru. Sieć planuje zainwestować w działalność detaliczną aż 11 miliardów złotych do 2030 roku. Obecnie przynosi ona ok. trzy miliony złotych zysku rocznie.

Rozwój sprzedaży detalicznej

Chcąc zaistnieć na rynku sprzedaży detalicznej, sieć postanowiła rozszerzyć swoje działania o wieloformatowe obiekty w istniejących już punktach Ruch. Nazwa „Orlen w Ruchu” ma odnosić się do klienta, który jest ciągle w drodze, w podróży. Na 2021 rok zaplanowano otwarcie 40 placówek, a w ciągu pięciu lat ma ich powstać aż 900.

Będzie można wyróżnić trzy rodzaje punktów: pierwszy z nich to obiekt o formacie ok. 20 m², który ma zastąpić obecne ‘kioski’. Drugi typ ma liczyć ok. 60-70 m². Natomiast trzeci będzie funkcjonował w formie tzw. kącików kawowych, które zostaną zlokalizowane w często odwiedzanych miejscach, między innymi w biurowcach czy na dworcach. W ofercie pojawią się produkty marki własnej „Orlen w Ruchu”.
Nowe usługi kurierskie

Rynek e-commerce w ostatnim czasie wszedł na wyżyny, dlatego PKN Orlen postanowiło spróbować swoich sił w tej dziedzinie. Do końca bieżącego roku ma powstać ok. 5,5 tysiąca punktów odbioru przesyłek (w tym aż 500 paczkomatów), a w ciągu pięciu lat ich liczba ma wzrosnąć do 10 tysięcy. Paczkomaty będą znajdować się między innymi na stacjach paliw Orlen oraz przy punktach Ruch. W celu usprawnienia konsumentom korzystania z automatów, Orlen ma zamiar udostępnić aplikację mobilną.

Okiem eksperta PMR

Agnieszka Skonieczna
Retail Business Unit Director

Ogłoszone w tym tygodniu plany Orlenu imponują skalą działania i rozmachem. Państwowy gigant chce rosnąć na kanwie trendów, które były kluczowe dla rynku w ostatnim roku. Z jednej  strony będzie rozwijał sklepy convenience z szeroką ofertą gastronomiczną. To właśnie tego rodzaju placówki radziły sobie lepiej niż inne formaty w czasie pandemii COVID-19. Z drugiej strony, Orlen zainwestuje w logistykę i paczkomaty, upominając się tym samym o swój kawałek tortu w dynamicznie rosnącym segmencie e-commerce. Podobną drogą jak Orlen, chociaż w innej branży, poszła kilka lat temu inna państwowa spółka – PZU. Dzięki ogromnym nakładom inwestycyjnym i agresywnej polityce dotyczącej przejęć, PZU Zdrowie w krótkim czasie wyrosło na jednego z głównych graczy w segmencie prywatnej opieki medycznej.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.