Rafał Osiński, Homebook dla PMR: Rok 2020 zweryfikował internetową działalność sektora home & garden

This post is also available in: English

Chociaż sprzedaż w internecie notuje w tym roku duże wzrosty, minione miesiące pokazały, że kanał online może być także dużym wyzwaniem. Często lepiej sobie w nim poradziły sobie małe sklepy, niż duże sieci wywodzące się z kanału stacjonarnego, mówił Rafał Osiński, Product Owner Homebook podczas PMR Home & Garden Webinar 5 listopada.

Ogród i meble wygranymi pierwszej fali pandemii

Rok 2020 bez dwóch zdań należał do sprzedaży internetowej. Które kategorie produktowe cieszyły  się największą popularnością w ramach rynku home & garden? Jak mówi Rafał Osiński, gwiazdą pierwszej fali pandemii były bez wątpienia produkty z kategorii ogród. – W okresie wiosennym produkty do ogrodu zawsze cieszyły się popularnością, ale w tym roku wzrost ten był wyjątkowo wysoki. Transakcyjność w tej kategorii wzrosła o 25% r/r. Produkty do ogrodu mają w tym wypadku taką przewagę, że często nie są to produkty super designerskie, więc jesteśmy skłonni kupować je online, bez konieczności np. dotknięcia ich – wyjaśnia.

Drugą kategorią, która wzrosła na wiosnę były meble. Przychód na tej kategorii wzrósł o 31% r/r. Duże znaczenie miało tutaj przejście na pracę zdalną przez wiele osób i konieczność doposażenia czy też rearanżacji domów i mieszkań.

Obecnie widać natomiast wzrost zainteresowania kategorią dekoracji. – Co ciekawe, w tej kategorii nie ma może dużych wzrostów w sprzedaży, ale o 17% r/r wzrosła intencyjność. Oznacza to, że osoby, które zaglądają do sieci wiedzą konkretnie co chcą kupić. Szybko przechodzą do koszyka i dokonują transakcji – dodaje Rafał Osiński.

Seniorzy niedocenianą grupą e-klientów

Ciekawym trendem w czasie wakacji był aż 4-krotny spadek liczby transakcji, przy zachowaniu poziomu przychodów. Oznacza to znaczący wzrost wartości koszyka. Co jeszcze zmieniło się w zachowaniach konsumentów w ciągu ostatnich miesięcy?

Jak wyjaśnia Rafał Osiński, widać wyraźnie, że osoby młode, w wieku 18-24, w tym roku wydają zdecydowanie mniej na produkty z kategorii home & garden. Co jednak ciekawsze, bardzo szybko rośnie zainteresowanie zakupami w internecie wśród starszych grup wiekowych. – W przypadku osób w wieku 55+ zaobserwowaliśmy aż 21% wzrost transakcyjności. U osób w wieku 65+, wzrost zainteresowania  był już dwukrotny – podkreśla.

W opinii Product Ownera z Homebook wynika to z faktu, że osoby te, nawet jeśli wcześniej posiadały umiejętność korzystania z internetu, nie były skłonne dokonywać zakupów online. Wiosenny lockdown niejako wymusił na nich takie działania. – Nie można bagatelizować tej grupy wiekowej. Co więcej, przed właścicielami e-sklepów stoi szczególne zadanie przekonania do zakupów online tych właśnie klientów, którzy bardziej niż inni boją się procedury zakupowej czy też mają dużo wątpliwości jeśli chodzi o politykę zwrotów – dodaje.

Sprzedaż online nie taka prosta

Czy w kolejnych miesiącach możemy spodziewać się przenoszenia się kolejnej części sprzedaży do internetu? W opinii Rafała Osińskiego, to z pewnością nastąpi, ale ten rok pokazał, że działalność online rządzi się swoimi prawami. – Rok 2020 mocno zweryfikował sprzedaż internetową dużych podmiotów, wywodzących się z kanału stacjonarnego. Miały one znaczne problemy logistyczne i  technologiczne. Znaczna część z nich nie była gotowa na cyfryzację na taką skalę, a pandemia rzuciła ich niejako na głęboką wodę – wyjaśnia.

Z drugiej strony, świetnie poradziły sobie mniejsze podmioty. Te, które w internecie działały już od dawna i posiadały know how w tym zakresie. – Złotej zasady jednak nie ma. Kluczem jest zrozumienie motywacji i potrzeb klientów. Kto będzie miał mocną politykę pro-kliencką, ten wygra online – podsumował Rafał Osiński.

Istotnym trendem w ramach sprzedaży online będzie także m-commerce. W przypadku Homebook ruch mobilny generuje aż 70% całego ruchu w witrynie.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.