Sejm uchwalił ustawę o niemarnowaniu żywności

Projekt ustawy zakłada nałożenie na sklepy powyżej 250 m2 obowiązku zawierania umów z organizacjami społecznymi, przekazywanie dotychczas wyrzucanej żywności. Na sklepy, które nie zastosują się do nowej ustawy będą nakładane kary finansowe.

W piątek 17 lipca 2019 roku Sejm uchwalił ustawę o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności. Projekt ustawy zakłada nałożenie na sklepy spożywcze obowiązku zawarcia umowy z organizacją społeczną, która zagospodaruje niesprzedaną żywność. Obowiązkiem tym są objęte sklepy, których przychody ze sprzedaży produktów spożywczych stanowią co najmniej 50% uzyskanych przychodów.

Po zatwierdzeniu ustawy przez Senat, sklepy będą miały kilka miesięcy na zawarcie umów z organizacjami społecznymi. Sklepy, które nie zastosują się do postanowień nowej ustawy, będą zobowiązane przekazać 10 groszy za 1 kilogram wyrzuconej żywności.

W Polsce marnuje się 9 mln ton żywności rocznie

Według danych GUS w Polsce obecnie marnuje się 9 mln ton żywności rocznie. Co daje ponad 200 kg na osobę. Co więcej, wg szacunków Banków Żywności wprowadzenie nowych przepisów pozwoli na uratowanie nawet 100 tys. ton żywności więcej niż obecnie. Do tej pory z Bankami Żywności współpracowały już m.in. Makro i Tesco.

Detaliści ograniczają marnowanie żywności

Detaliści zgodnie z trendem zero-waste od dawna wprowadzają praktyki eliminujące lub ograniczające wyrzucanie żywności. Takim przykładem jest Lidl, który w marcu tego roku w 150 sklepach wprowadził testowe półki z żywnością o krótkim terminie przydatności. W specjalnych strefach pod nazwą  „Kupuję, nie marnuję” można znaleźć owoce i warzywa oraz pieczywo. Produkty te można kupić w niższej cenie.

Kolejnym przykładem takiej inicjatywy jest sieć dyskontów Netto, która wprowadziła aplikację „Nie marnujemy żywności”. Aplikacja pozwala na sprawdzanie użytkownikom, jakie produkty z krótszym terminem spożycia są aktualnie przecenione w najbliższym sklepie.

Również sieć Tesco jakiś czas temu wprowadziła kampanię  „Perfectly Imperfect”, zachęcającą do zakupu gorzej wyglądających warzyw i owoców. Warzywa te były wcześniej wyrzucane przez producentów ze względu na nieodpowiedni rozmiar lub kształt. Tesco takie produkty zdecydowało się sprzedawać w wybranych sklepach w znacznie niższych cenach.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.