Sfinks staje na nogi dzięki usługom delivery

This post is also available in: English

Sfinks Polska, właściciel sieci gastronomicznych Sphinx, Chłopskie Jadło i Piwiarnia, w trzecim kwartale 2020 r. odbudowywał sprzedaż po wiosennym lockdownie. Firma podjęła się działań, aby podreperować swoje przychody poprzez uruchamianie nowych źródeł zysków, bardziej dostosowanych do realiów pandemii COVID-19 – jak rozszerzenie usług delivery.

Sphinx otwiera się na sprzedaż food to go

Drugie tegoroczne zamknięcie branży gastronomicznej skutkowało utratą 47% przychodów w danym miesiącu. Sfinks kontynuuje rozwój sprzedaży w dostawie i na wynos. Przygotowuje się też do uruchomienia nowych źródeł przychodów: sprzedaży dań gotowych we współpracy z Eurocash oraz oferty cateringowej. 

Eurocash ma prawo wyłączności w zakresie dystrybucji produktów pod marką Sphinx w sklepach spożywczych należących do sieci sklepów detalicznych. W przypadku braku osiągnięcia wolumenu zakupów na poziomie 5 mln zł w okresie 12 miesięcy obowiązywania umowy, wyłączność wygasa.

Łatanie strat w zyskach

W styczniu i w lutym br. Sfinks miał 900 chętnych osób do otwarcia restauracji we franczyzie. Wiosenny lockdown zaprzepaścił te szanse, jednak po odmrożeniu gastronomii w połowie maja sieć zabrała się za odrabianie sprzedaży. Wyniki osiągnięte od lipca do września pozwoliły na częściowe zasypanie dwumiesięcznej luki przychodowej. W lipcu przychody sieci restauracji były niższe od tych sprzed roku o 24%, w sierpniu o 21%, a we wrześniu o 17%. Wynik EBTDA na koniec września 2020 r. wyniósł -5 mln zł, wobec 4 mln zł w 2019 r.

Plan ten jednak nie powiódł się przez ponowne zamknięcie lokali gastronomicznych w skutek pandemii. Jednak w okresie trzech kwartałów spółka łącznie otworzyła sześć nowych restauracji, w tym trzy lokale Sphinx oraz trzy Fabryki Pizzy.

Wzrost sprzedaży Sfinks dzięki usługom delivery 

Sfinks również odnotował postępy w rozwoju w kwestiach zysków z dostaw i dań na wynos.  Zarówno wcześniejsze inwestycje, jak i tegoroczne projekty przyczyniły się do wzrostu sprzedaży w segmencie delivery, z 4,9mln zł w trzecim kwartale 2019r. do 9 mln zł w analogicznym okresie w roku 2020. Firma wypracowała te efekty poprzez zwiększenie oferty, oraz rozwój wirtualnych marek i restauracji.

Obecnie operator ma 93 punkty zasięgu wirtualnych marek The Burgers, Da Mamma, YOLO Chicken, Och! PITA i wirtualnych restauracji Chłopskie Jadło. 

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.