Trendy technologiczne w retail na rok 2020. Cześć I: Automatyzacja & Big Data

This post is also available in: English

W ostatnim czasie znana nam rzeczywistość została zdominowana przez strach wywołany pandemią COVID-19. Sytuacja ta nie będzie jednak trwać wiecznie i z fazy kryzysowego zarządzania nagłym zwrotem sytuacji, uważnego przyglądania się prognozom epidemiologicznym, gospodarczym i politycznym, jeszcze w tym roku przejdziemy do nowego, ale stabilnego status quo. O tym, co technologia ma do zaoferowania segmentowi retail w 2020 roku pisze Bartłomiej Łatka, Dyrektor Sprzedaży w firmie Euvic IT.

A jak Automatyzacja

Bartłomiej Łatka, Dyrektor Sprzedaży w Euvic IT

Automatyzacja dotyka dziś już każdej dziedziny, również retailu. Wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z powtarzalnymi procesami, praca robota będzie tańsza i dokładniejsza od pracy człowieka. W handlu robotyzacja pojawia się w co najmniej trzech aspektach: automatyczne kasy, roboty w logistyce towarów czy monitoring procesów.

W Polsce automatyczne kasy pojawiły się zrazu w hipermarketach spożywczych (np. Auchan) oraz DIY (np. Leroy Merlin). Początkowo obsługiwały one niewielki ruch, a w ich obrębie zawsze znajdował się pracownik pilnujący uczciwości klientów i razie problemów służący im jako asystent. Koncepcja automatycznych kas przyjęła się dość szybko, a inne sieci, również mniejszych formatów, zaczęły masowo instalować automatyczne kasy.

Automatyzacja w logistyce zdaje się być małżeństwem z rozsądku. W niewielu miejscach biznesu mamy bowiem do czynienia z jednej strony z wysoką standaryzacją (palety, ciężarówki, kontenery, wagony, magazyny; kody kreskowe, etykiety, kolektory), a z drugiej zaś z koniecznością synchronizowania procesów między różnymi podmiotami (załadunek/rozładunek, obieg dokumentów, procedury celne, audyt). Dobrym przykładem jest chociażby powołanie przez jedną z większych firm logistycznych, Rhenus Logistics, spółki wyspecjalizowanej w robotyzacji procesów. Z uwagi na permanentne niedobory kadrowe i rosnące koszty pracy możemy przypuszczać, że w najbliższych latach trend ten zdecydowanie się nasili. Świadczy o tym chociażby fakt, że chmura jeżdżących robotów stanowi codzienność już nie tylko dla Amazona, ale również dla pabianickiej firmy Lumileds.

Ostatnim obszarem automatyzacji, coraz częściej widocznym w branży retail (a także w jej obszarach pochodnych – stacjach paliw, hotelach) jest automatyzacja monitoringu. Przebojem zdają się zdobywać rynek zwłaszcza dwa rozwiązania: systemy antyfraudowe oraz monitoring działań merchandisingowych. Dlaczego akurat one? Fraud jest poważnym problemem, a poziom przychodów utraconych z powodu oszust, wg raportu Sensormatic, waha się między 1 a 3% obrotu. Nowoczesny monitoring pozwala identyfikować i eliminować nawet połowę tego typu zdarzeń. Wykorzystanie sztucznej inteligencji pozwala identyfikować podejrzane zdarzenia i automatycznie rozsyłać raporty do osób odpowiedzialnych za przeciwdziałanie oszustwom, dzięki równoległej analizie danych transakcyjnych oraz zapisów z kamer CCTV (dla zobrazowania – w skali sieci 500 sklepów mówimy o 150 tysiącach transakcji dziennie i obrazie z 2 500 kamer). Jedno z bardziej znanych wdrożeń tego systemu zrealizowała firma March Networks dla sieci Dunkin’ Donuts. Automatyzacja znalazła też swoje miejsce w monitorowaniu półek sklepowych. Sporym echem odbiło się wdrożenie robotów Bossa Nova w sieci Walmart. Taki robot jeździ wzdłuż półek sklepowych i skanując je przy pomocy 15 kamer sprawdza zgodność z planogramem oraz weryfikuje braki na półce, aby następnie powiadomić magazyn o konieczności uzupełnienia asortymentu. Innym rozwiązaniem, dostarczanym przez Euvic IT jest stacjonarny skaner półki przeznaczony do monitorowania działań merchandisingowych. To połączenie AI (porównywanie półki z planogramem oraz monitorowanie zmian) ze zdalnym nadzorem (przegląd raportów AI nawet kilka razy w ciągu dnia, uruchamianie eskalacji i sprawdzanie ich skutków).

B jak Big Data

Sektor retail generuje i zbiera gigantyczne ilości danych. Każdy POS to od kilku do kilkudziesięciu tysięcy transakcji dziennie, każda wizyta na stronie e-sklepu to kilkanaście tysięcy bajtów danych o klientach, a każda interakcja z klientem w social mediach to potencjalny początek lub skutek procesu sprzedażowego. Niezliczone operacje magazynowe i logistyczne, płatności, zapisy z kamer CCTV, dane z ERP, CRM, aplikacji mobilnych – aż prosi się, aby wszystko to ze sobą skojarzyć i wykorzystać w celu zbudowania przewagi konkurencyjnej.

Do najważniejszych korzyści płynących z wykorzystania Big Data przez sieci retail zaliczamy:
  • gromadzenie i przetwarzanie danych o klientach, ich zachowaniach, preferencjach zakupowych oraz segmentowanie tych informacji w celu przygotowania skutecznych strategii marketingowych,
  • optymalizację cen na podstawie aktualnych i prognozowanych trendów popularności marek i grup produktów w powiązaniu z danymi o klientach, ich lokalizacji, preferencjach zakupowych oraz z danymi dotyczącymi cen oferowanych przez konkurencję,
  • zapewnianie odpowiedniego poziomu zapasów poprzez dynamiczne zarządzanie łańcuchem dostaw na podstawie przewidywanej wielkości sprzedaży ilościowej poszczególnych grup towarów lub pozycji SKU w konkretnym przedziale czasu,
  • poprawę jakości usług przez gromadzenie i analizę sygnałów zwrotnych od klientów w kanałach tradycyjnych i mediach społecznościowych,
  • optymalizację rozmieszczenia towarów na półkach poprzez gromadzenie informacji z kamer i czujników ruchu oraz modelowanie ich w formie szablonów zachowań klientów w sklepie.

Zarówno automatyzacja, jak i Big Data stanowią trendy, mające duży potencjał do zawładnięcia światem retail. O kolejnych dwóch, równie gorących trendach przeczytacie Państwo w kolejnym artykule.

Autorem artykułu jest Bartłomiej Łatka, Dyrektor Sprzedaży w Euvic IT.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.